Baner


niedziela, 10 lutego 2013

CZYM JEST COACHING? czyli niekończąca się opowieść

Ciągle poszukuję dobrej odpowiedzi na to pytanie. Czasami łatwiej powiedzieć  czym nie jest lub czym się różni od terapii, mentoringu czy doradztwa. Bardzo do mnie przemawia próba definicji poprzez metaforę podjęta przez Erickson College International.


Coaching dla mnie to ... spotkanie, rozmowa, inspiracja. To wzajemne uczenie się od siebie. Bardzo dużo uczę się od moich klientów. Mocno zapadła mi w pamięci sesja z Anną, aktorką i tancerką, poświęcona szczerości na scenie. Po niej zadałam sobie  pytanie o szczerość (i jej rozumienie) w pracy coacha, terapeuty, trenera. 
Lubię definicję i rozumienie coachingu Josepha O'Connora współzałożyciela International Coaching Community.




Dla chyba każdego coacha normalnym jest stałe poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: "Czym jest coaching?". Naszego odpowiedzi będą się zmieniać wraz z nami. Naszą dojrzałością, samoświadomością, warsztatem.

niedziela, 18 listopada 2012

PROFESJONALNY TRENER BIZNESU

Nigdy nie należałam do osób dobrze zorganizowanych. Lubiłam działać, dużo satysfakcji sprawiała mi praca koncepcyjna oraz samo prowadzenie szkoleń, interakcja z uczestnikami. Końcowy etapy przygotowania do szkolenia zawsze mnie nużył.
Przez kilkanaście lat prowadzenia szkoleń nauczyłam się stosowania bardzo ważnej zasady:
"Sprawdzaj niezbędne elementy przed wyjazdem na szkolenie. Sprawdzaj je zawsze, gdyż doświadczenie nie chroni przed zapominaniem".
Check list to prosty ale niezastąpiony wynalazek. Za każdym razem, kiedy ją zlekceważyłam zaliczałam  szkoleniową wpadkę ….
A to mój laptop „nie współpracował” z hotelowym rzutnikiem a ja nie miałam  PenDrive. Innym razem zapomniałam karteczek Post-it niezbędnych do wprowadzającego ćwiczenia, lub miałam do dyspozycji jedynie hotelowe markery, które już dawno powinny przejść na zasłużoną emeryturę bo moje zostały w biurze.
Dla takich osób jak ja check list jest niezbędnym sposobem przygotowania się do profesjonalnie przeprowadzonego szkolenia.

Przykładowa check lista:


wtorek, 4 września 2012

Nowa metodologia coachingu w Meditorze

Stale rozwijamy się i podnosimy kompetencje oraz jakość usług. Z przyjemnością donosimy, iż dwóch naszych coachów ukończyło  "The Art and Science of Coaching"  - szkołę coachów prowadzoną przez Erickson College International.  Program "The Art and Science of Coaching" jest akredytowany przez International Coach Federation.
Obecnie swoim klientom Meditor proponuje dwie metodologie coachingu – ICC oraz Erickson College.

czwartek, 12 lipca 2012

SAMOOCENA COACHA


Tak jak rośliny do rozwoju pożądają wody i słońca, tak coach potrzebuje informacji zwrotnej od swojego klienta. Warto więc systematycznie doskonalić mechanizm otrzymywania informacji zwrotnej od coachee. Pozwoli nam to doskonalić warsztat coachingowy oraz zadbać o dobry standard naszej pracy.

Coachowie najczęściej stosują pytanie oparte na skalowaniu:

W skali od 1 do 10 na ile ta sesja była dla Ciebie pomocna?  

Warto je rozwinąć o … „Jak można byłoby ją ulepszyć?”.

Pytają także klientów o stan, w jakim kończą sesje np., „Z jakim emocjami wychodzisz z naszego spotkania?  Czujesz się zniechęcony, przytłoczony, pełen nadziei lub energii. Opisz swój stan.”

Bardzo dobrym, rozwijającym warsztat coacha jest pytanie zaproponowane przez Tony Stoltzfusa: 
Staram się dopasować mój styl coachingu do potrzeb klientów. Czy powinienem dokonać jakiś zmian?”

Wspominany Tony Stoltzfus, doświadczony coach i trener proponuje abyśmy regularnie, po każdej sesji zadali sobie kilka pytań.  Nawet, jeżeli systematycznie spotykamy się z superwizorem.  Nie zajmie nam to dużo czasu.

Przykładowe pytania rozwijające samoświadomość coacha:
  • Co zrobiłem dobrze w czasie tej sesji? Co zrobię inaczej następnym razem?
  • Czy motywacja klienta dzięki sesjom rośnie? W jaki sposób mogę pomóc klientowi w zwiększeniu motywacji do zmian?
  • Czy klient zmierza w kierunku realizacji celu coachingu? Jakie moje interwencje spowodowały poprawę?
  • Jakiego rodzaju wyzwanie powinienem rzucić klientowi?
  • Czy zachowuje równowagę między wyrażaniem uznania a stawianiem wyzwań klientowi? Czego powinno być więcej?
  • Jakim człowiekiem jest klient? Czy pracuje z nim w sposób odpowiadający jego potrzebom, czy raczej poruszam się w sposób intuicyjny?

Kończąc  proces coachingowy  warto skorzystać z kwestionariuszy ewaluacyjnych, zarówno dla coacha jak i klienta. Zyskamy wartościowy materiał do dalszego rozwoju.

sobota, 30 czerwca 2012

Podyplomowe studia "AKADEMIA TRENERA" i "COACHING"


Minął kolejny rok akademicki. W ubiegły weekend odbyły się superwizje projektów dyplomowych na „Akademii trenera” i „Coachingu”.  Były i nerwy (tegoroczni słuchacze byli bardzo ambitni) i ciekawość jak przebiegały projekty pozostałych słuchaczy oraz satysfakcja, że nauka nie poszła na marne i studia kończy grupa dobrze przygotowanych do pracy trenerów i coachów. Bardzo zbliżył wszystkich trening interpersonalny, okazał się prawdziwym katalizatorem przyszłych zmian. Teraz z perspektywy czasu, mogliśmy podsumować, jak długą drogę przeszli trenerzy i coachowie.  Osobisty rozwój słuchaczy studiów podyplomowych jest dobrą zapowiedzią rozwoju ich klientów. Mam nadzieję, że spotkacie ich na trenerskim szlaku … zapowiadają się na dobrych towarzyszy w drodze do rozwoju.





 

Zainteresowanych rozpoczęciem własnej podróży, zastanawiających się czy zawód trenera lub coacha jest dla nich, zapraszam na stronę GWSH, rekrutacja na kolejny rok akademicki została rozpoczęta. 

Akademia trenera

Coaching

Szczegółowe informacje na temat obu kierunków otrzymacie pod adresem biuro@meditor.pl

zapraszamy  


wtorek, 28 lutego 2012

CZYM JEST COACHING czyli coachingowe radio

W grudniu marudziłam, że w naszym kraju ciągle jest zbyt mała wiedza na temat coachingu i wiele osób nie wie, na czym polega coaching. Może mój pesymizm wynikał z pory roku? Niedawno dzięki Michałowi, który jest trenerem i coachem odkryłam wspaniałą inicjatywę.  
Radio Wnet to interaktywny multimedialny portal społecznościowy i radio internetowe…
Radio Wnet powstało w 2009 roku z myślą o stworzeniu mediów prawdziwie publicznych. Radio Wnet to inicjatywa Krzysztofa Skowrońskiego i ludzi od lat związanych z mediami Grzegorza Wasowskiego, Moniki Wasowskiej, Jerzego Jachowicza, Katarzyna Adamiak - Sroczyńskiej i Wojciecha Cejrowskiego, osób, których ścieżki spotkały się w radiowej Trójce. Z tego spotkania wyrósł pomysł na całkiem nową, jakość. Radio Wnet to idea, to pomysł na to, co z pozoru jest sprzecznością! To idea połączenia prawdziwego doświadczenia z młodzieńczą pomysłowością, bo Radio Wnet to profesjonalne medium, które jest otwarte na początkujących!
To miejsce, gdzie publikować może każdy! Wirtualne, bo dostępne za pomocą, ale i realne, prawdziwe – radiowo - studyjne. Radio Wnet łączy ulotność słowa żywego z trwaniem tego, co wypowiedziane - Wnet to radio, którego głos nie milknie. Trwa w portalu i zapisuje swoją historię na stałe. To wyjątkowe radio i prawdziwie wyjątkowy portal.
To szansa dla myślących, bo każda myśl, głęboka, oryginalna, ciekawa czy po prostu zabawna znajdzie tu swoje miejsce i zyska uznanie! Warto być w Portalu, warto być w radiu, warto być – Wnet!
Środowisko coachów wykorzystało tę szansę. Audycja "Człowiek i może!" została zainicjowana przez coachów zrzeszonych w polskim oddziale stowarzyszenia International Coach Federation.
Jeżeli masz wolne środowe popołudnie, co tydzień o godzinie 17.00 - tej możesz wysłuchać audycji dotyczącej problematyki coachingu – kompetencji coacha, coachingu zespołów, przywództwa …  
Jeżeli w tym czasie pracujesz – prowadzisz szkolenie lub sesję coachingową – zawsze możesz wysłuchać audycji archiwalnych.  Polecam !
Link do archiwalnych audycji  Człowiek I Może

niedziela, 18 grudnia 2011

CZYM JEST COACHING ?

Wróciłam wczoraj ze szkolenia. Prowadziłam je z nie widzianą od kilku lat znajomą. Rozmawiając z nią uświadomiłam sobie, że ciągle bardzo dużo mądrych, wykształconych osób  nie wie czym jest coaching. 
Jak, w sposób ciekawy, nie banalnym edukować społeczeństwo ? W sieci jest kilka pomysłów ... mniej czy bardziej poważnych. Ale moim zdaniem to ciągle zbyt mało ....







sobota, 10 grudnia 2011

MAGIA METAFOR w grudniowy poranek

Grudniowy, sobotni poranek.  Jeżeli tylko mogę, lubię dzień rozpoczynać powoli. Kubek gorącej herbaty, mruczący kot i …. dobra lektura. Na początku tygodnia dotarła do mnie długo wyczekiwana książka - „Magia metafor” Nicka Owena. Cały, bardzo pracowity, tydzień musiałam cierpliwie czekać nim będę mogła ją wziąć w dłonie.  Warto było. „Magia metafor” to zbiór 77 opowieści. Niektóre z nich znam, inne odkrywam po raz pierwszy. Lecz nie sam zbiór historii do wykorzystania przez trenera czy coacha jest największą wartością tej książki. Moim zdaniem jest to pierwsza na rynku  książka, która w bardzo przystępny sposób uczy jak wykorzystać metaforę we wspieraniu rozwoju drugiego człowieka. Mnie, zagorzałą miłośniczkę metafor nikt nie musi przekonywać.  Jako dobra uczennica Ericksona od lat opowiadam historie moim klientom czy uczestnikom szkoleń. Wszyscy ci, którzy ciągle się wahają, mają wątpliwości czy metafora jest narzędziem, które może wzbogacić ich warsztat pracy na każdej z 260 stron otrzymują tysiące zdań wsparcia i inspiracji.
Na użytek własnego autocoachingu wykorzystałam dzisiaj jedną z opowieści …
„Uczeń ledwo zdążył na czas dotrzeć na lekcję. Jego policzki płonęły od biegu, a serce biło mocno. Temat brzmiał: skuteczne przywództwo.
Uczeń zapytał: Czym jest przywództwo?
Czarodziej odparł:  Pytanie brzmi raczej, Jak ty przewodzisz sam sobie?
- Nie rozumiem. Co masz na myśli?
- Na przykład, jak to zrobiłeś, że wstałeś dziś z łóżka? Czy zmusiłeś się do wstania z niechęcią, bojąc się konsekwencji spóźnienia na moją lekcję? A może z łatwością wyskoczyłeś z łóżka, mówiąc: Ten dzień jest mnie godny!
- Hmmmpph!
- Tylko wtedy, gdy wiesz, jak skutecznie przewodzić sobie, będziesz wiedział, jak przewodzić innym.”
Dochodzi 10.00, za oknem świeci słonce. Dobry początek „pracującego” weekendu.  Będę powoli kończyć przygotowania do dwóch szkoleń, które prowadzę w przyszłym tygodniu. Cieszę się, że ta mądra opowieść będzie mi towarzyszyć w najbliższych dniach. Jestem gotowa na spotkania dwóch zespołów. Pełna ciekawości wyruszę w drogę.  Już zastanawiam się czego nauczymy się od siebie.



niedziela, 13 listopada 2011

METAFORA WARSZTATÓW

Na niedzielne popołudnie - metafora warsztatów Kazimierza Nalepa: "warsztaty działają jak wiadro z ziemniakami"


piątek, 11 listopada 2011

TRENER WEWNĘTRZNY CZY ZEWNĘTRZNY?

Obawiam się, że przy tak postawionym pytaniu nasza dyskusja nie pozwoliłaby nam wypracować jednego, satysfakcjonujące wszystkich stanowiska. Wojna na ilość zwolenników szkoleń prowadzonych przez trenerów wewnętrznych lub zewnętrznych jest bezsensowna.
Mądra, pragnąca rozwijać się, organizacja zawsze kładzie nacisk  na budowanie zespołu trenerów wewnętrznych. Trenerów, którzy mają duże doświadczenie pracy w danej branży, szeroką wiedzę na temat produktów, usług firmy, konkurencji. W trakcie szkoleń mogących odwoływać się do konkretnych przykładów, produktów. Pracownicy dobrze ich znają i mają do nich zaufanie – z racji bycia „w środku” firmy, nie negują tego, co im proponują. Trenerzy wewnętrzni najczęściej uczą innych tego, co robią lub robili sami. Wdrażają też korporacyjne standardy, procedury działań, przekazują wiedzę na temat wartości i pożądanych kompetencji w firmie.
Prowadząc szkolenia dla trenerów wewnętrznych miałam możliwość spotkania mądrych, doświadczonych wspaniałych ludzi, z wielkim zaangażowaniem prowadzących szkolenia. Dojrzała organizacja powinna o tę grupę szczególnie dbać. Często, po wydaniu całkiem sporej kwoty na wykształcenie trenerów wewnętrznych, firmy nie potrafią wykorzystać posiadanego potencjału. A taki zespół należy nie tylko stymulować, rozwijać, inspirować, ale także „dopieścić”. Trenerzy wewnętrzni są szczególnie narażeni na wypalenie zawodowe. Z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, często są nadmiernie eksploatowani, prowadząc zbyt wiele szkoleń w ciągu miesiąca (sama wiem, jak bardzo jestem zmęczona, kiedy prowadzę więcej niż piętnaście dni szkoleniowych w miesiącu). Po drugie, poruszając się często w obrębie jednej branży, firmy, tematyki szkoleń, bardziej i szybciej niż trenerzy zewnętrzni,   odczuwają  znudzenie i zniechęcenie. Rutyna bywa ich wrogiem.
Wiele razy podkreślałam, że mądrze zarządzany zespoł trenerów wewnętrznych może być „zaczynem” pozytywnych zmian w organizacji, ambasadorem nowych rozwiązań, wyższych standardów.
Trenerzy zewnętrzni najczęściej, (chociaż nie zawsze, mamy już w kraju nieliczną grupę trenerów o wąskiej specjalizacji) realizują projekty szkoleniowe z bardziej zróżnicowanych obszarów tematycznych. Szkolą pracowników różnych szczebli organizacji, różnych branż i firm. Właśnie dzięki doświadczeniu w pracy z różnymi grupami znają najnowsze tendencje w biznesie. Są też bardziej elastyczni. Współpracując przy projektach szkoleniowych z trenerami wewnętrznymi obserwowałam jak czasami trudno było im odejść od korporacyjnych procedur. To ograniczenie można bardzo łatwo usunąć pozwalając trenerom wewnętrznym na współpracę  z firmami szkoleniowymi i prowadzenie  zewnętrznych szkoleń ( na przykład poza swoją branżą).
Kolejną zaletą trenerów zewnętrznych, jest umiejętność spojrzenia na szkoloną firmę z zewnątrz i zauważenie tego, czego nie dostrzegają pracujący w niej uczestnicy szkoleń.
Trenerzy zewnętrzni są postrzegani, jako osoby neutralne, bezstronne. Bardzo mocno doświadczyłam tego wczoraj, kiedy w trakcie fokusu przed szkoleniem, w przeciągu trzech godzin poznałam obawy, lęki i złe doświadczenia uczestników przyszłego szkolenia. Byłam świadkiem łez i dużego zniechęcenia.
Silnym atutem trenerów zewnętrznych  jest ich zróżnicowane doświadczenie zawodowe. Są to często osoby "poszukujące", o wszechstronnym wykształceniu i doświadczeniu w różnych zawodach i branżach. To bardzo "kolorowi" ludzie.
Jak widać obie grupy szkoleniowców wzajemnie się uzupełniają. Każda z nich może coś innego wniesie do szkolącej się firmy. Warto, aby współpracowały. Na ich współpracy skorzystają przede wszystkim uczestnicy szkoleń.